Prezydent USA Donald Trump przyznał w piątek, że chciałby obecności Władimira Putina na grudniowym szczycie G20 w Miami na Florydzie, choć wciąż nie ma pewności, czy rosyjski przywódca przyjmie zaproszenie. Oficjalne zaproszenie dla Kremla wystosował wcześniej sekretarz stanu Marco Rubio, co wywołało sprzeciw ponadpartyjnej grupy amerykańskich senatorów.
Artykuł pochodzi z tej strony.