Obserwatorzy niedzielnych zawodów FIS Cup w Einsiedeln zamarli, kiedy jeden z przedstawicieli lokalnego klubu runął na zeskok obiektu im. Andreasa Kuettela (HS117) podczas finałowej serii konkursu. 16-letni Juri Kesseli, o którym mowa, najadł się strachu, natomiast opuścił domową arenę o własnych siłach.
Artykuł pochodzi z tej strony.