Opowiadanie o „cichej rezygnacji” (ang. „quiet quitting”) jest toksyczną propagandą na rzecz szefów. Pracownicy po prostu robią to, za co im płacą, w godzinach, w których mają to robić — pisze dla Insidera Ed Zitron, dyrektor generalny EZPR, agencji public relations zajmującej się technologiami i biznesem.
Artykuł pochodzi z tej strony.