Polityczna niepewność, wyścig szczurów w pracy, presja w mediach społecznościowych, ciągłe przebodźcowanie — współczesne wyzwania sprawiają, że stres rządzi naszym życiem. Wciąż niedostatecznie głośno mówi się jednak o tym, jak wielkie szkody może wyrządzić on organizmowi. Stale podwyższony poziom kortyzolu wywołuje wyczerpanie, niepłodność, wysokie ciśnienie krwi, wypadanie włosów, problemy z pamięcią lub choroby autoimmunologiczne. Okazuje się, że często szkodzimy swojemu organizmowi całkowicie nieświadomie — i już kilka prostych zmian może sprawić, że nasz układ hormonalny nam podziękuje — zauważa Anna Funck, jedna z autorek książki "Zarządzanie stresem".
Artykuł pochodzi z tej strony.