Oni będą nam dyktować ilu i kogo wezmą do komisji śledczej – obawia się Przemysław Czarnek, po pierwszych dyskusjach w sprawie komisji, które zajmą się rozliczaniem działań rządów PiS. – To jest demokracja „Hołowniana”, to nie jest demokracja parlamentarna – dodał były minister edukacji.
Artykuł pochodzi z tej strony.