W 2024 roku odbędą się wybory w trzech wschodnich landach Niemiec. AfD może stać się w nich najsilniejszą partią. – To wywróciłaby krajobraz polityczny Niemiec do góry nogami. (…) Może się okazać, że nasza zachodnia demokracja okaże się jedynie krótką fazą w historii ludzkości, podobnie jak demokracja attycka, a następnie powróci mroczny okres totalitaryzmu – mówi były prezes niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego w rozmowie z dziennikiem „Tagesspiegel”.
Artykuł pochodzi z tej strony.