Sytuacja w największym szpitalu w Strefie Gazy, Al-Szifa, jest dramatyczna. W placówce skończyło się paliwo, które używane jest do zasilania generatorów prądu. W szpitalu wciąż przebywa 36 noworodków, które wymagają intensywnej terapii – informuje serwis BBC. Co ciekawe, izraelska armia twierdzi, że dostarczyła do szpitala paliwo. Hamas miał jednak zabronić dyrekcji placówki skorzystania z niego.
Artykuł pochodzi z tej strony.