Andrzej Czaputowicz w programie „Tlit” Wirtualnej Polski tłumaczył, dlaczego pozycja prezydenta jako reprezentanta Polski na arenie międzynarodowej spadła. – Świat widzi, że nastąpiła zmiana rządu w Polsce, świat widzi, że prezydent Andrzej Duda wspierał i wspiera Prawo i Sprawiedliwość, nawet po przegranych wyborach powierzył misję tworzenia rządu przegranej partii. Były minister spraw zagraniczny również informował, że świat nie będzie widział w prezydencie partnera, który może wyrażać interesy większości. Były szef MSZ-u radzi, aby na szczyt NATO, który odbędzie się w lipcu, prezydent pojechał z przedstawicielami rządu: „Tylko razem, to będzie właściwa reprezentacja Polski. Czaputowicz zaznaczył również, że mandat prezydenta jest „wadliwy”, ponieważ aktualny układ głosów w społeczeństwie wskazuje, że poparcie zyskał rząd. Podsumowując, gość Pawła Pawłowskiego wskazuję, że “ktoś z rządu powinien zawsze wspierać prezydenta i dodawać reprezentację demokratyczną większości rządowej”. – Już tutaj, było widać na spotkaniu w Davos, po tych komentarzach bardzo nieprzychylnych do prezydenta, który jest utożsamiany z osobami innymi, z innych państwa, które są niemile widziane, tak to nazwę w społeczności międzynarodowej – oznajmił.
Artykuł pochodzi z tej strony.