Aktywiści z Podlaskiego Ochotniczego Pogotowia Humanitarnego, które działa przy granicy z Białorusią twierdzą, że funkcjonariusze Straży Granicznej oddali strzały w ich kierunku. Na dowód opublikowano nagranie. – Na 100 procent nie padły strzały z broni ostrej. Policjanci przeliczyli amunicję znajdującą się w magazynku – odpiera te zarzuty Straż Graniczna.
Artykuł pochodzi z tej strony.