Pokonaliśmy rosyjski Port Primorsk i jesteśmy na drugim miejscu na Bałtyku w przeładunkach ogółem. Udało nam się też utrzymać pierwsze miejsce w przeładunkach kontenerów. Absolutnie rekordowy był lipiec – padło historyczne 5,8 mln ton miesięcznie. Mamy realną szansę zakończyć ten rok na poziomie ponad 60 mln ton – wyjaśnia Łukasz Greinke, prezes Portu Gdańsk.
Artykuł pochodzi z tej strony.