Komenda Stołeczna Policji odpowiada na zarzuty dotyczące rzekomego zaginięcia gotówki u mężczyzny zatrzymanego w piątek przy ul. Marszałkowskiej. Z dotychczasowych ustaleń służb i nagrań monitoringu wynika, że pełna kwota 1530 zł trafiła do depozytu, a następnie została zwrócona. Sprawa interwencji pod Trybunałem Konstytucyjnym budzi jednak ogromne emocje polityczne, zwłaszcza po decyzji sądu, który odmówił aresztowania podejrzanego.
Artykuł pochodzi z tej strony.