Tomasz Kaczmarek twierdzi, że przekazywał tajne dane niektórym dziennikarzom, co miało służyć Prawu i Sprawiedliwości. Na słowa byłego agenta CBA ostro zareagował Cezary Gmyz. „Daję czas na odwołanie wszystkich jego łgarstw” – napisał korespondent Telewizji Polskiej w Berlinie.
Artykuł pochodzi z tej strony.