Choć Harley-Davidson ma w herbie „świętego” V-twina to historia pokazuje, że była to zawsze firma poszukująca, niestroniąca od zaskakujących rozwiązań konstrukcyjnych. Do słowa „była” muszę chyba dopisać „jest nadal”, bo w ostatnich dwóch latach zaprezentowała kilka nowych zaskakujących modeli, chociażby motocykl klasy Adventure i kilka innych.
Artykuł pochodzi z tej strony.