Powodzeniem zakończyła się misja, jakiej w historii lotów kosmicznych jeszcze nie było. Amerykański półtonowy satelita wielkości lodówki zderzył się z niewielką asteroidą Dimorphos z prędkością ponad 23 tys. km na godz. Teraz naukowcy muszą się dowiedzieć, jaki konkretnie wpływ kraksa miała na kosmiczną skałę.
Artykuł pochodzi z tej strony.