Co najbardziej zdziwiło w tym roku turystów w Zakopanem? Sprawdził to dziennikarz Wirtualnej Polski Jakub Bujnik. Za kubeczek grzanego wina trzeba zapłacić nawet 30 złotych. – Taki kubeczek to 28 zł. Trochę dużo – mówił jeden z turystów. – Cztery grzane wina, niecałe 100 złotych. Mogę powiedzieć, że jest pół plastra pomarańczy – dodał kolejny. Większość turystów była zdania, że cena grzanego wina jest zbyt wygórowana. W tłumie znaleźli się też tacy, którzy nie zwracali uwagę na cenę, bo – jak powiedzieli – przyjechali się dobrze bawić, a nie liczyć pieniądze. Na dzień przed Sylwestrem w Zakopanem zajętych jest około 95 proc. miejsc noclegowych – wynika z danych Tatrzańskiej Izby Gospodarczej. Tłumy spacerują po zakopiańskich Krupówkach, a do tutejszych restauracji ustawiają się kolejki oczekujących na wolny stolik.
Artykuł pochodzi z tej strony.