Jak się robi doktorat u noblisty? "Fizyka całkiem go pochłania"

— Fizyka kompletnie go pochłania, jest jej całkowicie oddany. Do tego stopnia, że jak po całym dniu pracy wchodził do kuchni, ok. godz. 18-19 bywał tak zmęczony, że nalewał sobie kawy, a potem wrzucał do niej jeszcze torebkę z herbatą. Pracował do upadłego — mówi o Antonie Zeilingerze, tegorocznym laureacie Nagrody Nobla z fizyki jego b. doktorant, dr Radek Łapkiewicz z Uniwersytetu Warszawskiego.

Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Jarosław Kaczyński wyręczył realizatora. Nagrało s...
Następny artykuł →
20 pytań z teleturnieju "Jeden z dziesięciu&q...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz