O hipotetycznym kocie, który jest równocześnie żywy i martwy, słyszał chyba każdy. O co właściwie chodziło Erwinowi Schrödingerowi, jednemu z twórców mechaniki kwantowej, gdy rozmyślał o losach zamkniętego w pudełku zwierzaka? O tym pisze specjalnie dla Onetu dr Tomasz Miller.
Artykuł pochodzi z tej strony.