Lektura „Na tropach jednorożca” nie tylko dostarcza nam mnóstwo okazji do śmiechu, ale pozwala się przekonać, że czasem nawet Sknerus McKwacz ma gest. Inną sprawą jest, że Donald i jego siostrzeńcy i tak nie zawsze dobrze na tym wychodzą.
Artykuł pochodzi z tej strony.