W nocy z poniedziałku na wtorek w Teodozji na okupowanym Krymie doszło do serii eksplozji. Okupacyjne władze Krymu potwierdziły, że do wybuchów doszło w porcie. Kilkanaście minut wcześniej wstrzymano ruch na moście Krymskim. – Morze płonie – słychać na nagraniach publikowanych w sieci.
Artykuł pochodzi z tej strony.