„Łatwych” greenfieldów już nie ma. Nadchodzi epoka brownfieldów

Greenfieldy zawsze były tańszą i szybszą formą realizacji inwestycji. Jednak dzisiaj takich oczywistych gruntów tego typu na naszym rynku już ma. Podaż dużych działek jest bardzo ograniczona. Dodatkowo, rozdrobniona struktura własności powoduje, że nawet greenfield wymaga tak samo długich przygotowań, jak brownfield – tłumaczy Renata Osiecka, partner zarządzający Axi Immo.

Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Wajzer wygrywa wszystko
Następny artykuł →
Kierownik Salonu Bytom
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz