Premier Mateusz Morawiecki stwierdził niedawno, że złożenie wniosku do Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji było błędem. Ale urzędująca jeszcze minister zdrowia Katarzyna Sójka uważa, że „kobiety zostały zmanipulowane” w tej sprawie. Nie odpowiedziała na pytanie, dlaczego PiS nie zajął się problemem aborcji przez 36. miesięcy od wyroku TK.
Artykuł pochodzi z tej strony.