Wciąż trwają poszukiwania Grzegorza Borysa. 44-latek jest podejrzany o zabójstw swojego 6-letniego syna. Sąsiedzi mężczyzny nie mogą uwierzyć, że ten mógł dokonać takiej zbrodni. – Był taki nieśmiały i dobrze się zachowywał – powiedziała kobieta, która znała go przed laty.
Artykuł pochodzi z tej strony.