Choroba znika, a ból i cierpienie zostają. Innym razem towarzyszą rzadko występującym schorzeniom i w konsekwencji utrzymują się latami. Tak można w skrócie opisać, jak wygląda przewlekły ból. Samira Peseschkian zmagała się z nim przez ponad dwa lata — codziennie cierpiała na bóle brzucha, nudności i zawroty głowy. Podobnie jak wiele osób w tej sytuacji, początkowo lekarka była bezradna. Znalazła jednak sposób na to, jak wydostać się z tego błędnego koła i przynieść sobie ulgę. Rozwiązaniem jest przeprogramowanie pamięci bólu.
Artykuł pochodzi z tej strony.