Przyczyny słabości warszawskiej giełdy mają podłoże zarówno globalne jaki i lokalne, zdaniem zarządzających TFI wiele jest już w cenach. W ich opinii, przyszły rok może być lepszy dla krajowych akcji, a lepiej od rynku mogą zachowywać się inne spółki niż te, które były relatywnie mocne w bieżącym roku. W krótkim terminie krajowe indeksy zbliżają się do ważnych wsparć, a na rynku występuje przesilenie podażowe, choć jego wynik jest sprawą otwartą.
Artykuł pochodzi z tej strony.