200 lat świetlnych od nas – czyli kosmiczny rzut beretem – znajduje się planeta o poetyckiej nazwie Wasp-107 b. Kiedy swoje oczy skierował ku niej teleskop Jamesa Webba, ze strumienia danych wyłonił się świat, jakiego jeszcze nigdy nie zaobserwowaliśmy: planeta, na której zamiast deszczu, może padać piach — a przynajmniej coś o podobnym składzie.
Artykuł pochodzi z tej strony.