Rzadko beniaminkowi żużlowej PGE Ekstraligi udaje się wyciągnąć takich zawodników, jak Jarosław Hampel czy Piotr Pawlicki. Obaj mogą być nawet liderami w swoich zespołach. W szczególności wartościowy jest transfer pierwszego z nich, byłego indywidualnego wicemistrza świata, Jarosława Hampela. – W sytuacji Falubazu to strzał w dziesiątkę – mówi Leszek Tillinger, były prezes Polonii Bydgoszcz.
Artykuł pochodzi z tej strony.