Na Antarktydzie naukowcy wydobyli z głębin 2,8-kilometrowy rdzeń wiertniczy — zawierający najstarszy w historii lód. Analiza powinna rozwikłać jedną z największych tajemnic nauki o klimacie — i sprawić, że przyszłe prognozy będą bardziej wiarygodne. Dzięki temu będziemy mogli lepiej rozumieć i reagować na zmiany klimatyczne. — Nie będziemy w stanie obejść się bez geoinżynierii, jeśli nie chcemy przekroczyć granicy 1,5 stopnia lub obecnie 2 stopni. Musimy jednak najpierw w pełni zrozumieć, co robimy i jakie niebezpieczeństwa się z tym wiążą — podkreśla glacjolog Frank Wilhelms z Uniwersytetu w Getyndze.
Artykuł pochodzi z tej strony.