– Nie pozwolimy, aby ludzie czuli się zastraszani na naszych ulicach z powodu swojego pochodzenia czy koloru skóry – powiedział sir Keir Starmer. Premier Wielkiej Brytanii stanowczo zareagował na marsz skrajnej prawicy w Londynie. Uczestniczyło w nim ponad 100 tys. osób.
Artykuł pochodzi z tej strony.