– Należy poczekać na identyfikację szczątków – mówi Wirtualnej Polsce Jarosław Wolski, analityk zajmujący się wojskiem i obronnością, komentując eksplozję niezidentyfikowanego obiektu w Osinach na Lubelszczyźnie. Potwierdza, że wygląd silnika w rozbitej maszynie jest zbliżony do tych, jakie montowane są w irańskich i rosyjskich dronach.
Artykuł pochodzi z tej strony.