Oprócz dwóch dowódców polskiej armii, ze służby odeszło także 11 żołnierzy zawodowych. Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak przekonuje, że wiąże się to z kwestiami podatkowymi. – To jest najbardziej korzystne. Dlatego jak ktoś decyduje się przejść do cywila to przechodzi do cywila w październiku – przekonuje.
Artykuł pochodzi z tej strony.