Unia Europejska podjęła decyzję o rozpoczęciu negocjacji akcesyjnych z Ukrainą. Zgoda na ten ruch nie byłaby możliwa, gdyby nie fortel Olafa Scholza, który zaproponował Victorowi Orbanowi, by ten w czasie głosowania napił się kawy poza salą. „Scholz zrobił to podstępem” – komentuje „Bild”.
Artykuł pochodzi z tej strony.