Po tym, jak szwedzcy ministrowie i eksperci wojenni oficjalnie przyznali, że nordycki kraj może niebawem stanąć w obliczu wojny z Rosją i zaapelowali do obywateli o przygotowanie się, wybuchła panika. Gdy półki sklepowe opustoszały, premier Ulf Kristersson ponownie zabrał głos.
Artykuł pochodzi z tej strony.