Uczestnicy targów świątecznych w Poznaniu skarżą się na wysokie ceny w punktach gastronomicznych. Podczas, gdy za niewielkie przekąski trzeba płacić krocie, prezydent miasta dzieli się dobrą radą. Choć przyznaje, że ceny mogłyby być niższe, zachęca do tego, by przyjść na targi z własnym grzańcem i kanapkami.
Artykuł pochodzi z tej strony.