Paraliż lotniska w Monachium. Polak: siedzieliśmy 6 godz. w samolocie bez jedzenia

Śnieżyce, które w ostatnich dniach nawiedziły Monachium, doprowadziły do paraliżu komunikacyjnego i zamknięcia lotniska. Loty zostały zawieszone niemal na całą sobotę. Pan Darek Dysarski utknął na lotnisku w Monachium już w czwartek. — W piątek po 6 godz. siedzenia w samolocie bez jedzenia, wróciliśmy do gate’u. W sobotę padał śnieg i lotnisko było zamknięte (…). Mam nadzieję, że dziś polecimy do domu – relacjonuje w rozmowie z Onetem.

Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Mentzen o bitcoinach: nie słuchajcie polityków
Następny artykuł →
Fatalna wiadomość dla polskich skoczków, Thurnbich...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz