W sobotnich zawodach Pucharu Świata w skokach narciarskich trzech naszych skoczków (Paweł Wąsek, Kamil Stoch oraz Piotr Żyła) awansowało do drugiej serii, lecz cały tercet zakończył zmagania w trzeciej dziesiątce. Oznacza to, że reprezentacja Polski zajmuje dopiero ósme miejsce w Pucharze Narodów, co stanowi fatalną wiadomość dla fanów. Głos w tej sprawie zabrał trener "Biało-Czerwonych" – Thomas Thurbnichler. – Generalnie, gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą. To właśnie dzieje się w tym momencie. Staramy się zachować jasny sposób myślenia i…
Artykuł pochodzi z tej strony.