– W moim przypadku nie ma drugiego dna. Nie znam sprawy Piotra Wawrzyka. Ja jedynie przekazywałem wnioski i postulaty branży rolniczej – twierdzi w rozmowie z WP wiceminister rolnictwa Lech Kołakowski. Radio ZET podało, że Kołakowski miał zabiegać w resorcie spraw zagranicznych o sprowadzenie do Polski nawet miliona obcokrajowców.
Artykuł pochodzi z tej strony.