Niektórzy stali godzinami w kolejce, by zagrać w najnowszym filmie Petera Greenawaya, który będzie kręcony w mieście Lukka w Toskanii. 90-letniemu krawcowi wystarczyło to, że w przerwie w pracy poszedł do baru na kawę i tam został wypatrzony przez ekipę filmową.
Artykuł pochodzi z tej strony.