Japoński doktor, który w dobrym zdrowiu przeżył ponad 100 lat, uważał, że tym, co najbardziej mu w tym pomogło, była… praca. Na podstawie badań oraz obserwacji własnego organizmu stwierdził, że im dłużej pozostajemy aktywni zawodowo, tym lepiej. Zachęcał, by przechodzić na emeryturę jak najpóźniej. Dużo później niż w 65. roku życia.
Artykuł pochodzi z tej strony.