„Dziś jest już jasne, że dla Donalda Tuska najważniejsze były 3 miliardy zł na nielegalnie przejęte media. Nie chodziło mu wcale o podwyżki pensji dla nauczycieli” – ocenił w mediach społecznościowych Marcin Mastalerek szef Gabinetgu Prezydenta RP.
Artykuł pochodzi z tej strony.