– Dla mnie bez wątpienia było to zatrzymanie – mówi prof. Ewa Łętowska o doprowadzeniu posłanki Kingi Gajewskiej przez policjantów do radiowozu. – Chodzi o to co zrobiono, w związku z tym, przepraszam bardzo, niechże policja nie ściemnia – dodała była Rzecznik Praw Obywatelskich.
Artykuł pochodzi z tej strony.