W Belgradzie mural, a w Moskwie kwiaty i znicze. Ojciec zabitej Darii Duginy, Aleksander, pokazał, jak świat opłukuje jego córkę. – Weszła do panteonu ruskich męczennic – mówi dr Wojciech Siegień.
Artykuł pochodzi z tej strony.
W Belgradzie mural, a w Moskwie kwiaty i znicze. Ojciec zabitej Darii Duginy, Aleksander, pokazał, jak świat opłukuje jego córkę. – Weszła do panteonu ruskich męczennic – mówi dr Wojciech Siegień.
Artykuł pochodzi z tej strony.