– Ma nerwy, wytrzymuje to, pokazał jako jedyny ostentacyjnie co o tym myśli – tłumaczy w programie '”Newsroom” Wirtualnej Polski dr Mirosław Oczkoś zachowanie Bartłomieja Sienkiewicza w Sejmie . Oczkoś podkreślił również, że minister kultury jest cały czas w ogniu krytyki – Podjął taka decyzje pod wpływem impulsu i musi się z tym zmierzyć, bo rzeczywiście hymn Polski cokolwiek by się nie działo, śpiewa na stadionie czy przed telewizorem, trzeba wstać – dodał gość Pawła Pawłowskiego.
Artykuł pochodzi z tej strony.