„Prosimy nie zostawiać głosowania na ostatnią chwilę, aby zdążyli Państwo wejść do lokalu wyborczego przed godz. 21” – taką wiadomość otrzymali wyborcy zapisani do głosowania w polskim konsulacie w Barcelonie. Kolejki do głosowania za granicą są ogromne. Uprawnieni do głosowania mają ze sobą termosy i kanapki.
Artykuł pochodzi z tej strony.