W przededniu zbliżających się mrozów Ukraina zgromadziła największe rezerwy błękitnego paliwa od sześciu lat – i to pomimo bezprecedensowej fali rosyjskich ataków na infrastrukturę przesyłową i wydobywczą. Zapasy w strategicznych podziemnych magazynach są na tyle wysokie, że Kijów po raz pierwszy od wybuchu pełnoskalowej wojny w 2022 r. zdecydował się na komercyjny eksport surowca.
Artykuł pochodzi z tej strony.