Ułaskawienie Mariusza Kamińskiego i Macieja oznacza najprawdopodobniej, że będą mogli kandydować w najbliższych wyborach. Wszystko zależy od tego, czy prezydent zastosował pełny zakres aktu łaski – wskazuje dr hab. Mikołaj Małecki z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Na zamieszanie zareagował też ekspert Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.
Artykuł pochodzi z tej strony.