PiS zaprzeczał istnieniu raportu, w którym pojawiły się niewygodne fakty dotyczące skuteczności zapory na polsko-białoruskiej granicy. Zdaniem polityków dane podawane przez dziennikarzy były zmanipulowane, a o samym raporcie nie słyszał nikt nawet w Straży Granicznej.
Artykuł pochodzi z tej strony.