Nie milkną echa tragicznego wypadku na autostradzie A1. – Jechaliśmy obok, tuż po wypadku i ten widok „kuli ognia” z samochodu zostanie w pamięci na zawsze – mówią świadkowie zdarzenia w rozmowie z „Faktem”. Zdradzają też, jak miał zachowywać się kierowca bmw.
Artykuł pochodzi z tej strony.