Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski na forum ONZ wygłosił przemówienie, które wywołało w Polsce wiele kontrowersji. Echa tych słów nie milkną. Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej, Marcin Przydacz ocenił, że część doradców ukraińskiego przywódcy przekazuje mu niewłaściwe uwagi.
Artykuł pochodzi z tej strony.