Zmarł po wypiciu płynu z auta brata. Porażające ustalenia biegłych

Biegli sądowi potwierdzili, że mężczyzna, który zginął pod koniec sierpnia w okolicach Kępna po wypiciu płynu z pożyczonego samochodu, miał we krwi amfetaminę. Jak podaje „Super Express”, zabezpieczona w butelce ciecz okazała się półproduktem do syntezy tego narkotyku. Właściciel pojazdu, 38-letni brat ofiary, od niemal dwóch miesięcy przebywa w areszcie.

Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Odciski palców to zdradziły. Wiadomo, kto stoi za ...
Następny artykuł →
W Kielcach zginęła czteroosobowa rodzina. Media o ...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz