Wiktor Przyjemski nie pojawił się na finałowej rundzie IMP na żużlu w Łodzi. Sponsorzy Abramczyk Polonii Bydgoszcz mówią, że problem 18-latka jest poważniejszy, niż się wydawało. Na tor oczywiście wróci, ale niekoniecznie w tym sezonie. Jedni mówią, że decyzje zapadną po kolejnych badaniach. Inni, że już zapadły, a klub czeka już tylko na wyniki badań, które mają się odbyć 5 września. Na wyniki czekają organizatorzy sobotniej rundy SEC w Bydgoszczy. Bo jeśli nie będzie mógł jechać Przyjemski, to dadzą dziką kartę Szymonowi Woźniakowi.
Artykuł pochodzi z tej strony.